Patrycja przepytała Gregora!

Zgodnie z zapowiedzią, wyłoniliśmy zwycięzcę naszego ostatniego konkursu. Najciekawszy zestaw pytań przesłała Patrycja, która w nagrodę otrzyma replikę Joma z nazwiskiem Karola Kłosa i jego autografem! Podejrzewamy, że Patrycja nie przegapi okazji na zadanie pytań naszemu środkowemu, gdy tylko będzie taka możliwość 🙂

Trzynastolatka, niczym rasowa dziennikarka, przygotowała się do wywiadu. Grzegorz Łomacz odpowiedział na trzydzieści pytań!

Oddajemy „głos” Patrycji i Gregorowi, a w piątek poinformujemy, który z siatkarzy PGE Skry odpowie na kolejne pytania młodych adeptów siatkówki.

Kto był pierwszym siatkarzem, o którym Pan usłyszał?
Mój brat Kuba. Jest starszy i wcześniej zaczął przygodę z siatkówką, więc szybciej o nikim innym nie mogłem usłyszeć 🙂

Czy od małego chciał Pan grać w siatkówkę, czy miał Pan inne plany?
Raczej od małego towarzyszył mi sport w życiu, głównie była to właśnie siatkówka.

Gdyby nie siatkówka, to… ?
Myślę, że byłby to tenis ziemny.

Jaki mecz zapadł Panu najbardziej w pamięć i dlaczego?
Ćwierćfinał Igrzysk Olimpijskich w Rio przeciwko USA, ten mecz zamknął nam drogę do strefy medalowej.

Jaki jest najpiękniejszy kraj, który miał Pan okazję odwiedzić podczas swojej kariery?
W wielu krajach można docenić i podziwiać wiele rzeczy, nie jestem w stanie podać jednego.

Jaka jest „wymarzona szóstka” z którą chciałby Pan zagrać?
Obecnie wymarzonymi zawodnikami są wszyscy w PGE Skrze, za kilka miesięcy będą to wszyscy zawodnicy Reprezentacji Polski.

Co z całej siatkówki jest najtrudniejsze do opanowania?
Głowa! Żeby zrozumieć, na czym polega siatkówka, trzeba pograć wiele ładnych lat, a i tak nie da to gwarancji zrozumienia, o co w niej do końca chodzi 🙂

Od ilu lat Pan gra?
Zacząłem trenować 23 lata temu.

Jaki był najtrudniejszy mecz do zagrania?
Kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich w Rio w Berlinie przeciwko Niemcom.

Jakie to uczucie, kiedy gra się w reprezentacji Polski i ma się tłumy kibiców?
Jest to uczucie nie do opisania. Mam nadzieję, że jeszcze się to uda zrobić, mimo obecnej sytuacji.

Pełna sala kibiców vs. gra przy pustych trybunach?
Kibice > …

Czy od zawsze grał Pan na rozegraniu?
Od około 15 roku życia.

Czy miał Pan w młodości wzór do naśladowania? Jeśli tak, to kto to był i dlaczego?
Byłem zdecydowanie najmłodszy w rodzinie i miałem to szczęście, że mogłem naśladować rodziców i starsze rodzeństwo.

Jakie jest Pana największe sportowe marzenie?
Bez wątpienia złoto Igrzysk Olimpijskich.

Czy pamięta Pan jakąś śmieszną sytuację z kibicami?
Pewnie było ich wiele, ale ciężko sobie takie sytuacje szybko przypomnieć.

Czy chciałby Pan zmienić drużynę? Jeśli tak, to na jaką?
Nie, nie chciałbym.

Jak Pan radzi sobie z emocjami, kiedy na przykład jest to finał i gra się przy pełnych trybunach?
To jest coś fantastycznego. Coś, na co pracuje się całe życie, wiec emocje dają mi dodatkowego „kopa”.

Jak to jest być mistrzem świata?
Jest to niesamowite uczucie.

Co zmieniło się w Pana życiu po rozpoczęciu kariery?
Całkowicie się usamodzielniłem.

Czy miał Pan takie momenty, że chciał Pan zakończyć karierę?
Nie i mam nadzieję, że jeszcze parę lat takie momenty nie nadejdą.

Jak wygląda dieta u profesjonalnych siatkarzy?
Staramy się jeść zdrowo, każdy dba o swój organizm i każdy ma różne potrzeby.

Jaka atmosfera panuje pomiędzy Panem, a kolegami z drużyny?
Atmosfera jest bardzo dobra.

Czy ma Pan inne zainteresowania oprócz siatkówki?
Lubię sport, książki i filmy.

Czy gdyby miał Pan jeszcze raz zostać siatkarzem, podjąłby Pan taką samą decyzję?
Bez wahania!

Ile trwa przeciętny trening?
Zazwyczaj 2 – 2,5 godziny.

Czego Pan nie lubi w siatkówce?
Obecnie braku kibiców 🙁

Czy może Pan podać jakieś rady dla młodszych osób, które chciałyby również grać w siatkówkę w przyszłości?
Praca, praca i jeszcze raz praca! Niepoddawanie się nigdy, te beznadziejne momenty często można później przekuć w wartościowe rzeczy.

Czy w drużynie ma Pan najbliższego kolegę? Jeśli tak, to kogo?
Jest ich zbyt wielu, żeby wymieniać.

Czy lubi Pan swoją pracę?
Bardzo!

Kiedy zagra Pan najbliższy mecz?
Mam nadzieję, że w sobotę z Cuprum Lubin.

Z Grzegorzem Łomaczem wywiad przeprowadziła Patrycja Regiec.