Jakie plany po zakończeniu kariery ma Milad?

Czas na kolejną rozmowę z siatkarzem PGE Skry! Tym razem na najciekawsze pytania odpowiedział Milad Ebadipour, a zadała je Ania, która odważyła się na spróbowanie swoich sił w języku angielskim.

Wiemy, że Ania ze Szkoły Podstawowej Nr 1 w Głownie, chciałaby zostać w przyszłości dziennikarką. Na pewno ten artykuł będzie mogła wpisać w swoje CV!

Czy numer, z którym Pan gra, ma jakieś ukryte znaczenie? Jeśli tak, to jakie?
W reprezentacji Iranu gram z numerem 2, ponieważ jest to mój ulubiony numer. Gdy musiałem wybrać numer na koszulce w PGE Skrze, zdecydowałem się na 11, bo 1 + 1 = 2 😊

Czy od zawsze chciał być Pan przyjmującym, czy może marzył Pan o innej pozycji na boisku?
Od zawsze chciałem być przyjmującym, jest to moje ulubione miejsce na boisku.

Czy miał Pan kiedykolwiek moment, gdy myślał Pan o porzuceniu siatkówki?
Nie, nigdy o tym nie myślałem.

Gdyby nie siatkówka to uprawiałby Pan inny sport, czy robiłby Pan coś kompletnie niewiązanego ze sportem?
Lubię tenis i boks, więc pewnie uprawiałbym którąś z tych dyscyplin sportu. Jeśli nie, to chciałbym być architektem.

Decyzje o zmianie dotychczasowego klubu na pewno są trudne. Jak Pan poradził sobie ze zmianą nie tylko drużyny, ale także kraju?
Lubię wyzwania. Oczywiście, są to trudne decyzje, ale uważam, że warto codziennie próbować doskonalić się i podejmować różne wyzwania. Zmiana klubu jest jednym z elementów życia sportowca i trzeba się do tego przyzwyczaić. Jeśli chodzi o kraj – bardzo dobrze odnalazłem się w Polsce.

Kogo wsparcie najbardziej Pana motywowało podczas rozpoczynania swojej przygody z siatkówką?
Nauczyłem się bardzo dużo od wielu osób, których spotkałem na swojej siatkarskiej drodze. Byli zawsze dla mnie wsparciem. Trudno jest mi wskazać jedną osobę, która była najbardziej pomocna.

Do końca Pana kariery jeszcze daleko, ale czy zastanawiał się Pan, co chciałby robić po zakończeniu przygody jako zawodnik?
Chciałbym zostać dobrym trenerem, ale też biznesmenem.

Czy zdarza się Panu zostać dłużej po treningu, żeby indywidualnie popracować nad niektórymi elementami?
Tak. Przez większość czasu ćwiczę wtedy przyjęcie, zagrywkę i atak. Pracuję też nad formą w siłowni.

Proszę dokończyć zdanie: Moim największym marzeniem związanym z siatkówką jest…
… Złoto Igrzysk Olimpijskich.

Przed pandemią, wolał Pan przebywać w swoim domu, żeby się zrelaksować czy spotykać się „na mieście” z przyjaciółmi?
Przeważnie po treningach wracałem do domu i odpoczywałem.

Jeśli mógłby Pan mieszkać w dowolnym miejscu na świecie, gdzie by to było i dlaczego?
Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie! Kocham wiele krajów z różnych powodów, ciężki wybór.